facebookg+twitteryoutubesoundcloudrsskalendarzjęzyk polskijęzyk angielski

publikuj na facebooku wykop todrukuj« Wszyscy ludzie bluesa

opublikowane przez: Redakcja, z dnia 10.07.2017, 06:31

Od 25 lat, co roku spotykają się na festiwalu Blues Express, w pociągu z Poznania do Zakrzewa. Tu się poznali i zaprzyjaźnili, nie wyobrażają sobie, żeby odpuścić jakąś edycję. O festiwalu mówią blues "na kołach". Grupa zagorzałych zwolenników bluesa w tym roku znów nie zawiodła. A festiwal po raz kolejny udowodnił, że blues łączy pokolenia.

Nie ma w Polsce drugiego takiego festiwalu, który łączy miłość do bluesa i kolejnictwa. Jego idea jest niezmienna od lat. Wesoły pociąg wyjeżdża z Dworca Letniego w Poznaniu, zatrzymując się kolejno na sześciu stacjach, na każdej z niej odbywa się krótki koncert bluesa. Warto dodać, że publiczność koncertów tworzą nie tylko pasażerowie Blues Expressu, ale także mieszkańcy miejscowości, gdzie zatrzymuje się pociąg, którzy z dużym zainteresowaniem przysłuchują się muzyce, nierzadko dają się porwać bluesowym rytmom i tańcom.
Celem muzycznej podróży jest Zakrzewo, niewielkie miasto położone na północy Wielkopolski, gdzie nad jeziorem Proboszczowskim odbywa się plenerowy koncert, główne wydarzenie muzyczne festiwalu. W tym roku w Zakrzewie wystąpiły takie legendy bluesa jak Voo Voo, Shakin’Dudi czy Gang Olsena. Twórca imprezy Henryk Szopiński wspominał: "Kiedy zaczynaliśmy 25 lat temu, w życiu bym nie pomyślał, że nasz festiwal tak się rozrośnie i stanie się jednym z najważniejszych festiwali bluesowych w Polsce. Zawsze kiedy Blues Express dobiega końca, mówię sobie – to już ostatni raz. Ale kiedy minie pierwsze zmęczenie, energia się odradza i wiem, że trzeba zacząć pracować na kolejną edycją."

Atmosfera panująca na festiwalu jest szczególna, wszędzie widać ludzi zaprzyjaźnionych ze sobą od lat, którzy poznali się na Blues Expresie i pielęgnują znajomość od wielu lat.
Na stacji w Chodzieży spotkałem Krzysztofa ze Szczecina. - Na festiwal przyjeżdżam od piętnastu lat i trudno jest mi sobie wyobrazić, żebym nie był na kolejnych edycjach- mówił. - Specjalnie pod termin Blues Expressu układam plany urlopowe. Ewelina, studentka ekonomii z Poznania, pojawiła się na festiwalu po raz pierwszy. - O tej niecodziennej imprezie dowiedziałam się przed tygodniem, a że kocham bluesa, postanowiłam się wybrać w podróż muzycznym pociągiem – przyznała. I dodała: Nie żałuję, bo atmosfera która tu panuje jest trudna do porównania z czymkolwiek innym.

Wspaniałe wrażenie robiły małe koncerty, bo kapele bluesowe przyjmowane są przez publiczność z dużą entuzjazmem. Pociąg zatrzymuje się na każdej stacji i stoi około 20 minut, ale - jak się okazuje - to o wiele za mało, aby nacieszyć się muzyką. Najlepszym na to dowodem był koncert zespołu "Sama River Blues", który tak rozgrzał publiczność, że niektórzy pasażerowie nie zauważali nawet odjazdu Blues Expressu.


Autor: Adam Olaf Gibowski
Zdjęcia: Mariusz Forecki
Realizacja filmowa: Rafał Cielek, Adam Olaf Gibowski

Blues Ekspress 2017

komentarze (Aby komentować musisz być zarejestrowanym użytkownikiem - zarejestruj się lub zaloguj)

Foty rewelacja!

dodany przez Por. Borewicz, dnia 10.07.2017, 06:37:27

chmura tagów

#Blues Express

Krupa u podstaw

20
Sobota
Styczeń 2018
Fabioli
Miły
Sebastiana
Styczeń, 2018
PnWtŚrCzPtSN
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930311234

poprzedni dzisiaj następny

projekt i realizacja Media Designers dla KsyKsy copyrights 2014-2018 Kultura u podstaw, portal finansowany ze środków Samorządu Województwa Wielkopolskiego