facebookg+twitteryoutubesoundcloudrsskalendarzjęzyk polskijęzyk angielski

publikuj na facebooku wykop tomapalinkdrukuj« Ze śmiercią trzeba się oswoić

data wydarzenia: 06.04.2017, g. 18:00 opublikowane przez: Redakcja, z dnia 05.04.2017, 12:14

Jest nieodzowną towarzyszką życia i jednym z najtrwalszych toposów kultury europejskiej. Śmierć. Niegdyś celebrowana, dziś spychana na margines życia, jak gdyby nie istniała. Dopiero, kiedy wydarza się blisko nas, na chwilę przystajemy. Wystawa starych fotografii w galerii Pix.house zatrzymuje w kadrze śmierć i żałobę. Warto pobyć z nimi dłużej.

W czerwcu br. upłynie równe 10 lat od premiery znakomitego dokumentu Małgorzaty Szumowskiej “A czego tu się bać?”. Film pozostaje jedną z nielicznych w ostatniej dekadzie, prób podjęcia rozmowy o śmierci. Bohaterami są mieszkańcy mazurskiej wsi, którzy opowiadają o zwyczajach praktykowanych, kiedy ktoś umiera, własnych przekonaniach z tym związanych i miejscu, jakie śmierć zajmuje w ich świadomości. Do śmierci przygotowują się całe życie, dbając o całe zaplecze pochówku. Począwszy od doboru właściwej bielizny, aż po rodzaj drewna z którego ma być wykonana trumna. Śmierć jest dla nich czymś zupełnie zwyczajnym, ale i ważnym. Bohaterowie filmu Szumowskiej są przekonani, że śmierci nie można przemilczeć, trzeba się z nią oswoić, być może nawet zaprzyjaźnić. Masowość, która chyba jest najsilniejszą cechą współczesności, umiejętnie wymazała zjawisko śmierci z codziennego życia. Konsumpcyjna rzeczywistość jest kolorowa, pełna wigoru, zdrowego jedzenia, atrakcyjnych i młodych ciał, których wygląd ma przynieść ludzkości szczęście. W tej przestrzeni nie ma miejsca na ułomność i choroby, w wyniku których pojawia się śmierć. Życie zdaje się być wieczne, a już z pewnością długie, zdrowe i szczęśliwe. Śmierć jest stara i brzydko pachnie, trzeba się jej pozbyć. To dość powszechne mniemanie, chętnie eksploatowane, zwłaszcza dziś. Niestety, tyleż piękne, co zupełnie nieprawdziwe. Śmierci nie da się pozbyć, a niezniszczalni superbohaterowie istnieją wyłącznie w kreskówkach i kinie fantastycznym.

Z niełatwą tematyką śmierci będzie można zderzyć się przy okazji najbliższej wystawy w poznańskiej galerii fotografii Pix.house. “To, co nie umiera, nie żyje” - wystawa, która zaprezentuje szereg starych fotografii, powstałych w latach 30. ubiegłego wieku oraz w czasach powojennych. Ich autorami są Bolesław Augustis i Jan Siwicki. Kolekcja Augustisa -  wciąż jeszcze odkrywanego międzywojennego fotografa - licząca kilkanaście tysięcy klatek, została znaleziona przypadkowo 10 lat temu. Warto wiedzieć, że ta zachowana kolekcja jest najbogatszym dokumentem fotograficznym Białegostoku lat 30. ubiegłego stulecia.
Na wystawie znajdą się także zdjęcia Siwickiego, wiejskiego fotografa z Jaczna. Z kilkudziesięciu lat jego pracy ocalało niespełna 300 szklanych negatywów. Fotografował życie swojej rodzinnej wsi, które toczyło się wokół narodzin, wesel i pogrzebów. Te ostatnie były bodaj najważniejsze. Wizerunek ukochanego zmarłego trzeba było zachować na zdjeciu, bo pamięć ludzka jest przecież zawodna.

Wernisaż wystawy “To, co nie umiera, nie żyje” będzie połączony ze spotkaniem z Grzegorzem Dąbrowskim, które potoczy się wokół tematu kolekcjonowania fotografii. Drugim wydarzeniem, towarzyszącym wernisażowi, będzie dyskusja z udziałem Katarzyny Stachnik, psychologa i eksperta w kwestii przeżywania żałoby. Wystawa zorganizowana jest w ramach Archiwum Społecznego Pix.house.

Autor: Adam Olaf Gibowski

Zdjecia: Jan Siwicki, Bolesław Augustis

Wernisaż odbędzie się w czwartek 6 kwietnia o godz. 18 w galerii Pix.house (ul. Głogowska 35a). Wstęp wolny. Wystawa potrwa do 30 kwietnia.
 

komentarze (Aby komentować musisz być zarejestrowanym użytkownikiem - zarejestruj się lub zaloguj)

Krupa u podstaw

23
Niedziela
Kwiecień 2017
Ilony
Jerzego
Wojciecha
Kwiecień, 2017
PnWtŚrCzPtSN
272829303112
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

poprzedni dzisiaj następny

projekt i realizacja Media Designers dla KsyKsy copyrights 2014-2017 Kultura u podstaw, portal finansowany ze środków Samorządu Województwa Wielkopolskiego