facebookg+twitteryoutubesoundcloudrsskalendarzjęzyk polskijęzyk angielski

publikuj na facebooku wykop tomapalinkdrukuj« Trzej poeci premierowo

data wydarzenia: 07.03.2017, g. 18:00 opublikowane przez: Redakcja, z dnia 04.03.2017, 03:56

Zapowiada się prawdziwa uczta dla tych, którzy kochają poezję. W cyklu Seryjni poeci, we wtorek czeka ich spotkanie z nowymi tomikami trójki poetów: Jacka Napiórkowskiego ("Święto"), Edwarda Pasewicza ("Miejsce") i Macieja Woźniaka ("Obywatelstwo podwójnego kraju"). Książki dwóch ostatnich opuszczą drukarnię kilka dni przed spotkaniem.

Zawodowo Napiórkowski jest bankowcem i jednocześnie redaktorem „Nowej Okolicy Poetów”. Woźniak jest bibliotekarzem, ale też felietonistą i krytykiem muzycznym. Edward Pasewicz imał się różnych zawodów, ale najbliżej mu do sceny i do muzyki. Jest także buddystą. Napiórkowski przyjedzie z Rzeszowa, Woźniak z Płocka, Pasewicz to poznaniak z… Krakowa. 


Organizatorami spotkania są: Wojewódzka Biblioteka Publiczna i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu i Centrum Kultury Zamek. Poprowadzi je Marcin Jaworski.

Jacek Napiórkowski (ur. w 1966 r.) jest poetą, prozaikiem, eseistą. Wydał 9 tomów poezji, m.in. Wiersze nowojorskie, Podróż na Trąbie, Głupota krajobrazu, Podwójne życie zegarów (wybór z lat 1985-2010) oraz tom opowiadań Krótki, daremny bieg Tarzana. Jego wiersze tłumaczono na języki: włoski, angielski, hiszpański, chorwacki. Przez wiele lat mieszkał w Nowym Jorku, gdzie ukończył studia. Uczestnik I Festiwalu im. Zbigniewa Herberta w Warszawie, a także prestiżowych w Europie festiwali literackich w Mediolanie i w Gavoi na Sardynii, gdzie reprezentował Polskę.

Edward Pasewicz (ur. w 1971 r.) to poeta, pisarz i kompozytor. Wydał kilka książek, napisał trochę muzyki, jest też autorem kilku sztuk teatralnych. Mieszka w Krakowie, chociaż wcześniej mieszkał w Poznaniu. Jego ulubiona knajpa to nieistniejący już pub Miejsce na ul. Estery 1. Wydał: Dolna Wilda, Drobne! Drobne, TH, Henry Berryman. Pięśni, Pałacyk Bertolta Brecht, Och, Mitochondria, Śmierć w darkroomie (powieść) i inne.

O Macieju Woźniaku tak mówi Mariusz Grzebalski z  WBPiCAK: - Wydał dziewięć zbiorów wierszy, w tym dwa w Wydawnictwie WBPiCAK w Poznaniu: Ucieczkę z Elei (2010) i Białą skrzynkę (2012). Od lat pisze również felietony, szkice i recenzje muzyczne. Za twórczość poetycką był nominowany m.in. do Nagrody Literackiej „Gdynia”, Nagrody Poetyckiej im. Józefa Czechowicza oraz Nagrody Poetyckiej im. Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego „Orfeusz”. Sporo pisano o neoklasycznych skłonnościach Woźniaka, o jego upodobaniu do wiersza zorganizowanego, zrytmizowanego, niekiedy rymowanego. Podkreślano odniesienia tej poezji do kultury wysokiej, zwłaszcza muzyki. Jednocześnie zwracano uwagę na jej paradoksalność, polegającą na wykorzystywaniu tradycyjnych form do przedstawiania współczesnych, często niepoetyckich tematów. Nowa książka Woźniaka jest raczej kontynuacją niż zerwaniem z dotychczasowym sposobem pisania. W tomie Obywatelstwo podwójnego świata znów królują elegie, ody i sonety, tylko, że tym razem bliżej im do pop kultury niż do kultury wysokiej. Więcej też jest w nich humoru, dystansu i autoironii. Na zasadzie perełek pojawiają się krótkie teksty, których tytuły i ostatnie wersy składają się na tytuły piosenek z repertuaru Maanamu, Turbo, Lombardu, Anny Jantar i Krystyny Prońko.

Autor: Daina Kolbuszewska
Zdjęcia: Materiały organizatora

CK Zamek, Scena Nowa, Seryjni poeci  – 7 marca o godz. 18. Goście: Edward Pasewicz, Maciej Woźniak, Jacek Napiórkowski, prowadzenie: Marcin Jaworski.


Premiera tomów:
Edwarda  Pasewicza, Miejsce, Biblioteka Poezji Współczesnej, t. 130
Macieja Woźniaka, Obywatelstwo podwójnego kraju, Biblioteka Poezji Współczesnej, t. 131
Jacka Napiórkowskiego, Święto, Biblioteka Poezji Współczesnej, t. 127


Maciej Woźniak

Oda do tabloidyzacji

Zmierza do nieistnienia, co nie jest wycenione,
dlatego niechaj w ramionach obiektywu obiekt
zaznaje tej rozkoszy, która każdą kamerę
uczyni przemysłową. Rzeczy mają poczęcie
raczej pokalane, wkraczając w świat
przez słowo, wilgotną membranę, dlatego
niechaj się robią od wielkiego dzwonu,
co dzwoni w uszach każdemu, odkąd wiadomo,
że nie w żadnym kościele. Małe, parafialne
tęsknoty, znaczące prawie tyle co nic, znaczą jednak
zbyt wiele, dlatego w miliardy niechaj rośnie
nakład „Tableau Id”. Odkąd widmowo,
skandalicznie i nagle dziecko zobaczy
siebie w tym zwierciadle, potrafiącym zwrócić
cały świat, w który każdy
zainwestował swoje piękne oczy.
 

komentarze (Aby komentować musisz być zarejestrowanym użytkownikiem - zarejestruj się lub zaloguj)

Krupa u podstaw

22
Sobota
Lipiec 2017
Magdaleny
Mileny
Wawrzyńca
Lipiec, 2017
PnWtŚrCzPtSN
262728293012
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31123456

poprzedni dzisiaj następny

projekt i realizacja Media Designers dla KsyKsy copyrights 2014-2017 Kultura u podstaw, portal finansowany ze środków Samorządu Województwa Wielkopolskiego